Sprawdziliśmy serię LUMIX S F1.8
Cześć, tu redakcja magazynu LUMIX.
Jeśli czytaliście już artykuł „Poznaj dział projektowania optyki — seria LUMIX S F1.8”, to wiecie, co stoi za tymi obiektywami od strony technicznej.
Tym razem podeszliśmy do tematu bardziej praktycznie – zabraliśmy serię F1.8 w teren i sprawdziliśmy, jak sprawdza się w codziennym fotografowaniu. W artykule znajdziecie zdjęcia wykonane przez nasz zespół oraz nasze wrażenia z pracy z tymi obiektywami.
Tym razem przyglądamy się serii LUMIX S F1.8.
Pierwsze wrażenia
Aparat S5II z obiektywem 50 mm F1.8 (z osłoną przeciwsłoneczną)
To, co od razu zwraca uwagę w serii F1.8, to jej kompaktowość.
Wszystkie obiektywy mają niemal identyczną konstrukcję – około 82 mm długości i średnicę filtra Φ67 mm. Dzięki temu są spójne nie tylko wizualnie, ale też w codziennym użytkowaniu.
Porównanie wielkości ze standardowym smartfonem o przekątnej 6 cali.
Zestawione z typowym smartfonem o przekątnej 6 cali, pokazują swoją skalę — są na tyle niewielkie, że bez problemu zmieszczą się w torbie fotograficznej jako dodatkowe szkła.
Dla osób pracujących z klientami albo realizujących własne projekty oznacza to po prostu większy spokój — mniej ograniczeń na miejscu i większą swobodę działania.
Dodatkowym plusem jest wspólna średnica filtrów, co znacząco upraszcza pracę w terenie.
Fotografowanie z serią F1.8
Tym razem korzystaliśmy z kilku obiektywów, dlatego zdjęcia przykładowe prezentujemy według ogniskowych.
18 mm
Ultraszerokokątny obiektyw 18 mm zapewnia bardzo dynamiczne poczucie perspektywy. Pozwala fotografować z dużą swobodą — uchwycić szerokie tło, a jednocześnie oddać atmosferę i bezpośredniość sceny oraz jej otoczenia. Mimo bardzo szerokiego kąta możesz podejść blisko do fotografowanego obiektu i budować głębię obrazu z przyjemnym, miękkim bokeh.
F2.8, 1/200 s, ISO 100
Pewnego wieczoru, podczas podróży na odległą wyspę, założyłem obiektyw 18 mm i wybrałem się na spacer wzdłuż brzegu. Dynamika sceny — od miejsca, w którym stałem, aż po linię horyzontu — została dobrze uchwycona na zdjęciu.
F3.5, 1/320 s, ISO 100
Jeśli na co dzień korzystasz ze standardowych zoomów, takich jak 24–70 mm czy 20–60 mm, obiektyw 18 mm może pozytywnie zaskoczyć skalą ujęcia.
Rejestruje znacznie więcej, niż można się spodziewać.
W drodze powrotnej zrobiłem zdjęcie mandarynek, które dostałem od starszej mieszkanki wyspy — w kadrze uchwycone zostały nawet detale wnętrza samochodu, takie jak kolor siedzenia czy zasłon.
To ogniskowa, która sprawdza się nie tylko w krajobrazach, ale również w spontanicznych, nieplanowanych ujęciach.
24 mm
Szerokokątny obiektyw 24 mm pozwala w pełni wykorzystać możliwości perspektywy. Możesz tworzyć portrety z większym kontekstem — z wyraźnym poczuciem głębi i obecności tła, uchwycić klimatyczne sceny uliczne lub fotografować nocą, uzyskując miękki bokeh ze źródeł światła. To uniwersalne rozwiązanie, które sprawdza się w wielu różnych sytuacjach.
F4.0, 1/500 s, ISO 100
To zdjęcie zrobiłem podczas jednego z dni spędzonych na zwiedzaniu z przyjacielem. Dystans do fotografowanej osoby został oddany naturalnie, a jednocześnie w kadrze zachowana jest odpowiednia ilość informacji o otoczeniu. To dobry wybór do portretów, gdy chcesz uchwycić więcej przestrzeni, ale nadal pozostać blisko — w tej „rozmownej” odległości od fotografowanej osoby.
F6.3, 1/1600 s, ISO 100
Przy ogniskowej 24 mm obiektyw oferuje nieco szersze pole widzenia niż popularne 28 mm, często spotykane w kompaktowych aparatach do zdjęć typu snapshot. Dla osób, którym 28 mm wydaje się trudne w użyciu, może to być idealny wybór wśród szerokokątnych obiektywów.
F1.8, 1/60 s, ISO 160
Na koniec jeszcze jedno ujęcie. Wiele osób kojarzy 24 mm jako szeroki koniec standardowego zoomu, jednak przy przysłonie F1.8 można uzyskać zauważalny efekt bokeh nawet przy tak szerokim kącie. To coś, czego rzadko doświadcza się w przypadku obiektywów zmiennoogniskowych.
To obiektyw, który zdecydowanie warto mieć podpięty do aparatu podczas podróży.
35 mm
Obiektyw o ogniskowej 35 mm oferuje pole widzenia zbliżone do ludzkiego oka, dzięki czemu sprawdza się w bardzo szerokim zakresie zastosowań. Pozwala uchwycić naturalną perspektywę i dobrze zbalansowane tło w codziennych ujęciach, a także wykonywać portrety, które oddają naturalne emocje przy zachowaniu komfortowego dystansu od fotografowanej osoby.
F2.8, 1/125 s, ISO 100
Jeśli szukasz stałoogniskowego obiektywu do codziennego użytku, 35 mm to jedna z najbardziej uniwersalnych ogniskowych. Bardzo dobrze oddaje sposób, w jaki postrzegamy scenę, dzięki czemu świetnie sprawdza się w fotografowaniu „tak, jak widzisz”. To idealny wybór na dni, kiedy nie masz konkretnego planu zdjęciowego, ale chcesz mieć aparat zawsze przy sobie.
F1.8, 1/25 s, ISO 100
Dzięki jasnej przysłonie F1.8 możesz zyskać dodatkowe światło w słabiej oświetlonych wnętrzach, a także uzyskać efektowne rozmycie pierwszego planu i tła — nawet w przypadku niewielkich obiektów znajdujących się tuż przed Tobą.
Obiektyw ten, znajdujący się mniej więcej w środku zakresu ogniskowych serii F1.8, oferuje dobrze zbalansowane właściwości, łącząc zalety pozostałych modeli z tej linii.
50 mm
To klasyczny obiektyw stałoogniskowy, który zapewnia dużą uniwersalność i swobodę fotografowania. Sprawdzi się zarówno w portretach o naturalnej perspektywie z uwzględnieniem tła, spontanicznych ujęciach oddających klimat miasta, jak i w zbliżeniach, które pozwalają uzyskać bardziej wyrazisty efekt.
F1.8, 1/4000 s, ISO 100
Model LUMIX S 50 mm F1.8 dostępny jest również w zestawie z aparatem S5II. Ogniskowa 50 mm jest szczególnie popularna wśród osób, które rozpoczynają pracę z obiektywami stałoogniskowymi.
Podczas sezonu kwitnienia mimozy wykonałem kilka portretów. Mimo niewielkiej odległości między fotografowaną osobą a rośliną, przysłona F1.8 w połączeniu z charakterystyczną dla 50 mm kompresją pozwoliła uzyskać przyjemnie rozmyte tło.
F2.8, 1/200 s, ISO 100
Ten obiektyw daje efekt lekkiego „zacieśnienia” kadru w porównaniu do 35 mm, co pozwala bardziej skupić uwagę na centralnej części obrazu.
To dobra ogniskowa dla osób, które lubią fotografować codzienne sceny z wyraźnym akcentem na główny temat.
85 mm
Dzięki jasnej przysłonie F1.8 ten obiektyw stałoogniskowy świetnie sprawdza się w fotografii portretowej, umożliwiając uzyskanie estetycznego bokeh. Połączenie miękkiego rozmycia tła z wysoką szczegółowością odwzorowania fotografowanego obiektu pozwala uzyskać wyraźne poczucie głębi i przestrzeni. W zestawieniu z naturalną perspektywą średniego teleobiektywu, zapewnia klarowne i wyraziste ujęcia — zarówno w portretach, jak i przy fotografowaniu mniejszych obiektów.
F3.2, 1/320 s, ISO 100
Podczas spaceru natknąłem się na tego kota, więc zmieniłem obiektyw na 85 mm, aby fotografować z większej odległości i go nie spłoszyć.
Przymknąłem nieco przysłonę, żeby objąć ostrością całe jego ciało, ale mimo to charakterystyczne dla 85 mm rozmycie pierwszego planu i tła sprawiło, że wyraźnie wyróżnia się w kadrze, a jednocześnie dobrze oddana została miękkość jego sierści.
Nawet po przycięciu kadru jego futro nadal wygląda miękko i naturalnie.
F1.8, 1/320 s, ISO 100
W pochmurny dzień sfotografowałem w swojej okolicy wiśnie o pełnych kwiatach. Na zdjęciu dobrze widać zarówno bokeh na pierwszym planie, jak i charakterystyczne „kuliste” rozmycia światła.
To obiektyw, który świetnie sprawdza się, gdy chcesz wyraźnie podkreślić główny temat zdjęcia, a także w ujęciach typu tele-snapshot.
W praktyce korzystam z obiektywu 85 mm F1.8 również przy realizacji zdjęć do wywiadów „LUMIX is” w ostatnich miesiącach.
Spójna seria obiektywów do różnych zastosowań
Na tę sesję zabrałem ze sobą wszystkie obiektywy z serii F1.8 — a mimo to zestaw był na tyle lekki, że trudno było uwierzyć, że mam przy sobie aż pięć obiektywów.
- Możesz wrzucić jeden lub dwa do torby obok głównego obiektywu.
- Możesz używać jednego jako podstawowego podczas spacerów czy codziennych wyjść.
- Możesz zabrać je na zaplanowane sesje zdjęciowe, dopasowując do konkretnego tematu.
Takie łączenie i dopasowywanie obiektywów to najlepszy sposób, aby w pełni wykorzystać ich wszechstronność i mobilność. Oto, jak najczęściej z nich korzystam:
■ Do pracy i projektów kreatywnych używam standardowego zoomu jako głównego obiektywu, a 85 mm trzymam w torbie jako uzupełnienie.
■ Na co dzień sięgam po 35 mm lub 50 mm.
■ W podróży najczęściej fotografuję obiektywem 24 mm — jest wygodny w użyciu i oferuje umiarkowanie szeroki kąt widzenia.
■ Jeśli chcę uchwycić efektowne krajobrazy lub miejskie sceny, sięgam po 18 mm.
Dopiero zaczynam swoją przygodę z nagrywaniem wideo, więc nie mam jeszcze wielu doświadczeń w tym zakresie, ale już teraz widać, że obiektywy o zbliżonych rozmiarach ułatwiają pracę z akcesoriami.
To wszystko w tym artykule. Do następnego!